niedziela, 11 sierpnia 2013

Geniusz w butelce.

Cześć dziewczyny :)


U mnie prywatnie ciągłe problemy związane ze staraniami o dziecko. Poprzednia próba nieudana, a w tym cyklu okazuje się, że chyba cykl bezowulacyjny i nie ma z czym nawet próbować. W piątek było endometrium 6,91 mm, a pęcherzyk 16,76mm, a w sobotę endo 6,11 mm i pęcherzyk 16mm.Tak jakby owulacji nie było, a pęcherzyk zanikał:(  Lekarz nie jest jednak do końca pewien, więc kazał jeszcze jutro przyjść. Mam malusieńką nadzieję jeszcze, że wszystko będzie dobrze i stwierdzi owulację.
Ale nie o tym miało być dzisiaj. Chciałam Wam pokazać nowy lakier kupiony jeszcze na urlopie w Niemczech z Catrice. Jest to nr 7 GENIUS IN THE BOTTLE. 
Zdaniem producenta ma dawać świetne krycie już po jednokrotnym pomalowaniu i super połysk.

MOIM ZDANIEM

Buteleczka bardzo ładna, produkt świetnie się rozprowadza, pędzelek jest idealny i rzeczywiście można poprzestać na jednej warstwie, krycie jest o.k.Konsystencja niby w porządku, ale widać pociągnięcia pędzelka i smużki po pomalowaniu, a o pięknym kolorze z butelki można zapomnieć.Kolor w buteleczce jest bardzo ciekawy: miedź i przebijajaca zieleń i niebieski, trochę taki tęczowy połysk. Po aplikacji na paznokciach kolor starego złota czy też taki miedziak, trudno określić. W buteleczce bardzo mi sie podobał, ale po pomalowaniu czar prysł, nie ma tego połyskiwania innymi kolorami. Stwierdzam, że jest to geniusz w butelce, ale na paznokciach to całkowity "zwyklak". Jednak kolorej jest pasujący raczej do wszystkiego, niekrzykliwy i neutralny i powoli go zuzyję, bo i szkoda wyrzucić czy oddać.
Same popatrzcie...





A to mój kolejny zakup, typowo letni. Zdjęcia nie oddają jego prawdziwego koloru, a jest to taki turkus, piękny na lato. Przy okazji pokażę na paznokciach :)



Pozdrawiam Was.
Buziaki

9 komentarzy:

  1. nie dla mnie ten kolor, ale ten nowy już mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się trochę ten kolor nie podoba. Czekam jednak na następne recenzje. :-)

    http://mojezyciemojarzeczywistosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt nie prezentuje się na paznokciach tak samo, ale i tak mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mi się nawet kolorek podoba:) też zdarzyło mi się kupić lakier, który podobała mi się tylko w buteleczce!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba lakiery śliczne!:) Monisiu trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakiery fajne i ten dość ciekawie wygląda na paznokciach. :) Co do starania o dzidziusia to jest niesprawiedliwe że tak ciężko o nie zwłaszcza jak ktoś pragnie. Z zawodowego punktu widzenia, zauważyłam jednak że powinnaś się pozbyć jak najwięcej stresów i wyluzować o ile się da. Trzymam mocno kciuki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne kolory lakierów,chciałabym zobaczyć jak wygląda ten niebieski na paznokciach :)

    Co do dzidziusia to życzę Ci,żeby pojawił się i dał Ci jeszcze więcej uśmiechu i radości :)
    Od siebie mogę napisać tylko tyle,żebys duzo wypoczywała,bo jak juz maleństwo przyjdzie na świat to różnie z tym bywa ;)

    OdpowiedzUsuń

serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:) każdy z nich wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)
zapraszam do obserwowania:*