poniedziałek, 17 czerwca 2013

Arabski olejek do włosów.

Cześć dziewczyny :))

U mnie nic nowego, praca, a właściwie dużo pracy. Pracownicy biorą urlopy i ktoś musi za nich pracować stąd moja nieobecność. Byłam po pracy na działce, podlewałam, pieliłam itd. Potem z psami na spacerku nad stawem, bo w końcu im też należy się chwila ze mną :)Teraz siedzę na altance, piję kawkę w towarzystwie psów...To tyle..


Chciałabym przedstawić mój nowy arabski nabytek- olejek do włosów Dabur Vatika - prosto z Egiptu. Olejek ten służy do olejowania włosów i jest naprawdę świetny. Użyłam go dopiero raz, a już jestem zachwycona.

Olejek pięknie pachnie cytrynką i doskonale nawilża włosy. Ja położyłam go na końcówki i trzymałam około 3 godzin, choc mam koleżankę która zawija włosy w folię  i trzyma go cała noc. Zawiera on wyciągi z migdała i kaktusa, które nawilżają włosy i stają się  one zdrowsze i o wiele lepiej wygladają. Jedyny minus to to, że moim zdaniem jest on może zbyt płynny i rozlewa się po dłoniach.Zobaczymy jakie będą dalsze efekty jego używania:)
Miała go któraś z Was?
Buziaki
Moniśka

5 komentarzy:

  1. Ja jakoś ni mogę się przekonać do olejków, jak dla mnie za tłuste i przez to nieco obrzydliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie miałam tej oliwki.

    OdpowiedzUsuń
  3. oo arabski olejek:D nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam olejowanie wloskow :)
    ja używam innego ale w sumie kazdy jest fajny i daje miekkie wloski :)
    p.s. ja na noc zostawiam ten tłuszcz na głowie ;D ale siana po nim nie ma ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam ale mnie kusza oleje :)

    Moniś ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń

serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:) każdy z nich wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)
zapraszam do obserwowania:*