niedziela, 24 listopada 2013

Sposoby na pełne usta i nowa maseczka.


Cześć dziewczyny :)



Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak maluję usta. Staram się je zawsze powiększyć, gdyż mam wąziutkie i troszkę asymetryczne.
Co robię po kolei:
1. Pudruję usta sypkim pudrem lub w kamieniu.
2. Obrysowuję białą kredką samą górę lub całe usta nieco poza prawdziwym konturem i lekko rozcieram.
3.Teraz konturówka w kolorze pomadki lub o ton dosłownie ciemniejsza.
4. Daję kolor na usta, dokładnie, najlepiej pędzelkiem. Można odcisnąć na chusteczce higienicznej i jeszcze raz pomalować, a kolor będzie trwalszy.
5.Często poprawiam jeszcze raz poza konturem lekko białą kredką, na całość lub środek dolnej i górnej wargi daję błyszczyk, a czasami rozcieram  tam świecący biały perełkowy cień.



PUDER




BIAŁA KREDKA



KONTURÓWKA


OBRYSOWUJĘ KONTURÓWKĄ 


WYPEŁNIAM POMADKĄ






Pierwszy był brąz od Catrice ( na zdj. z prawej), potem czerwień od Jelly Pong( w środku) i koralowy, również Catrice( na zdj. z lewej)



Który jest Waszym faworytem?

A to nowa maseczka liftingująca, którą kupiłam jakiś czas temu w Biedronce. Mam zamiar użyć " na dniach". Miałyście? Polecacie?


Miłej niedzieli, a raczej tego co z niej zostało.
Buziaki.
Monika

6 komentarzy:

  1. We wszystkich Ci ładnie. Podoba mi się ten malinowy błyszczyk. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie wyglądają Twoje usta ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie usta wyglądają na pełniejsze. :) Ja miałam maseczkę z tej firmy, tylko w innej wersji- dobrze się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie wyglądają Twoje usteczka:) nie miałam tej maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne wąsy :D

    OdpowiedzUsuń

serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:) każdy z nich wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)
zapraszam do obserwowania:*