środa, 21 marca 2012

Ręce nie do pary, czyli zamiana kolorów

Cześć kobietki!!!!!!!!!!!!!!


Żółto-różowy i różowo żółty frencz manicure:)))))))


Witam Was. Chwilowo jestem na wyjeździe i mam ograniczoną liczbę ciuchów, żeby tworzyć jakieś outfity. Wiecie, w podróż człowiek stawia na funkcjonalność, a miejsce jest ograniczone, ale obiecuję wkrótce jakieś seciki wiosenne.Ciuchów mało wzięłam, ale za to lakiery do paznokci:)
Patrzcie co wymodziłam, może niezbyt starannie, ale robione naprędce.






He, he......
Zdjęcie prawej ręki jest tylko jedno, bo ciężko cokolwiek robić lewą ręką:)

Jak Wam się podoba?  
Życzę miłej środy kochane.....
Niedługo weekend.

Pozdrawiam i ściskam.


Monika

3 komentarze:

  1. ladnie wyszlo :) ja to mam chyba obie lewe rece, jesli chodzi o takie eksperymenty :P

    OdpowiedzUsuń

serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:) każdy z nich wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)
zapraszam do obserwowania:*