środa, 13 marca 2013

Bohaterka jutrzejszego dnia-spódnica zimowa:))

Cześć kochaniuśkie kobietki:))

Dziś jak to i przez ostatnie dni humor nie dopisuje. myślę, że wraz z topniejącym śniegiem wróci mój humor. Mam tyle pomysłów na stylizacje wiosenne, kilka nowych ciuchów na cieplejsze dni, chęć zrobienia zdjęć w plenerze...Słyszałam, że do końca tygodnia i nadejdzie wiosna:) Czekam:))

Wyjęłam spódniczkę ciemnozieloną z zakładkami, jest cieplutka, mam zamiar jutro założyć, bo może to już ostatnie dni na takie ciepłe ciuszki i typowo zimowe kolorki. Oto ona...



Do jutra.
Buziaki.
Moniśka

12 komentarzy:

  1. tak! od przyszłego tygodnia ma być już mega wiosennie, zobaczymy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. też czekam na wiosnę :)

    a spódniczka jest piękna i ma ekstra kolor !

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak niech wiosna przychodzi szybciej! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ma piekny kolor!:) do czarnych krytych rajstop i bialej bluzeczki idealna;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko Moniś nie mów;że że lubisz takie ciuszki i taką pogodę a nie marzysz o wskoczeniu w coś lżejszego ;-).

    OdpowiedzUsuń
  6. ja rownież czekam z utesknieniem na wiosne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na wiosnę chociaż można będzie porobić sobie coś w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna spódniczka:) Ja też już chce wiosnę! Oby nadeszła jak najszybciej:) całuski :*

    OdpowiedzUsuń

serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:) każdy z nich wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)
zapraszam do obserwowania:*