niedziela, 27 stycznia 2013

I po urlopie

Wróciłam:)


Tak się stęskniłam, ciekawi mnie co u Was wszystkich słychać, jakie macie nowe posty itd. Mam wiele nowych pomysłów, choć fizycznie jestem wykończona(zrobiłam 12 nurkowań, a to dużo jak na tydzień i męczy), to psychicznie jestem podbudowana i  baterie mam porządnie naładowane. W drodze powrotnej nie dość, że samolot był opóźniony, czekaliśmy długo na torby, na drodze było ślisko, więc trwało to dłużej niż zwykle, to od razu jak tylko dotarłam do domu to przepakowałam torbę i pojechałam na studia.Teraz jestem już po wykładach, ale padnięta. Zdjęcia z drugiego aparatu jeszcze nie przerzucone, więc wklejam kilka z małego, podręcznego aparaciku i uciekam









Od jutra, jak tylko troszkę ogarnę dom zabieram się do oglądania Waszych blogów.
Miłego wieczoru.
Monika

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ty masz fajną figurkę, bardzo kobiecą:)

      Usuń
  2. świetne zdjęcia:) czekam na większą relację z urlopu:)
    ps stanik od kostiumu ma fajny print :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość zdjęć jest spod wody więc nie bedę Was ażtak tym zanudzać:)))

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jakim aparatem robisz zdjecia pod woda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olympus ZX1:)cena nie jest wysoka, a robi w miarę zdjęcia:)

      Usuń
  4. Ty zgrabniocho! tez poszukuje kostiumu na lato w panterke :)

    ale zazdroszcze urlopu!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę bardzo takiego urlopu.
    Fajny kolczyk w pępku. Ja nie mogę się odważyć na przekucie.

    OdpowiedzUsuń

serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:) każdy z nich wywołuje uśmiech na mojej twarzy:)
zapraszam do obserwowania:*