Cześć kochane :)))
Zrezygnowałam z Google +, nie wiem czy jakoś to się odbije na blogu, czy coś stracę z moich danych czy nie, trudno. Powiem Wam, że te google są okropne tzn. ja całkowicie nie umiem się w nich odnależć, są skomplikowane, nieprzejrzyste, trudne w obsłudze, mają wiele niepotrzebnych rzeczy.
Przechodząc do stylizacji- założyłam tunikę z nitami w kolorze starego złota, której zewnetrzna część jest siateczkowa, jakby firankowa i legginsy, które dostałam od Mamy, a na które nie miałam całkowicie żadnego pomysłu i leżały tak sobie w szafie. Do tego czarne sandałki na niewielkim obcasie i czerwone dodatki:kolczyki, bransoletki, okulary. Lubię czasem coś wygrzebać z dna szafy i dać temu na nowo życie i niekoniecznie musi to być supermodny ciuch, czego dowodzą te legginsy, które mają jeszcze niekorzystną tzn. skracającą nogę długość.
czwartek, 11 lipca 2013
środa, 10 lipca 2013
Zwykłe rozwiązania są najlepsze.
Witam Was kochaniuśkie:)
Niestety dwa dni nie było internetu i po dzisiejszym zadzwonieniu do firmy, która się tym zajmuje po przyjeździe z zakupów w końcu jest. Bardzo się cieszę i piszę szybko pościka:)
Dziś pokazyję Wam prosty, codzienny i niezwykle wygodny strój na zakupy i upalne dni. Założyłam dżinsowe króciutkie spodenki, warstwową bluzeczkę i czarne sandałki i tak prześmigałam cały dzień.
Niestety dwa dni nie było internetu i po dzisiejszym zadzwonieniu do firmy, która się tym zajmuje po przyjeździe z zakupów w końcu jest. Bardzo się cieszę i piszę szybko pościka:)
Dziś pokazyję Wam prosty, codzienny i niezwykle wygodny strój na zakupy i upalne dni. Założyłam dżinsowe króciutkie spodenki, warstwową bluzeczkę i czarne sandałki i tak prześmigałam cały dzień.
niedziela, 7 lipca 2013
Żarówa.
Witam Was laleczki :)
Wklejam dziś obiecane zdjęcia z tego jak byłam ubrana w piątek na imprezę:)
Podoba się Wam?
Miłej niedzieli
Buziaki
Monika
Wklejam dziś obiecane zdjęcia z tego jak byłam ubrana w piątek na imprezę:)
Podoba się Wam?
Miłej niedzieli
Buziaki
Monika
sobota, 6 lipca 2013
Co kupiłam w Sh w zniżkową sobotę?
Cześć laleczki:)
Wczoraj wieczorem spędziłam z przyjaciółką bardzo miły wieczór. Plotkowałyśmy, jadłyśmy pizzę, rozmawiałyśmy o firmowych i prywatnych sprawach i w ostateczności wybrałyśmy sie do klubu. Wróciłam o drugiej. Wstałam o piątej zrobić mężowi kanapki i położyłam się ponownie i spałam dalej do dziesiątej. Obudziłam się i zdałam sobie sprawę, że jest sobota i zniżki 50 % w moim ulubionym Sh, więc pojechałam. Co prawda nie było jakichś super rzeczy, a może ja nie miałam zbytnio humoru na zakupowe szaleństwa, ale coś tam kupiłam. Same popatrzcie...
LEGGINSY Z NITAMI Z PRZODU, NOWE 8 zł
BLUZECZKA RÓŻOWA NA RAMIĄCZKA, PAPAYA, 3zł
ZWIEWNA BLUZKA , GINA TRICCOT, 4zł
BLUZKA W UROCZE SERDUSZKA Z APASZKĄ, RIVER ISLAND, 4zł
I SUKIENKA, już nie z Sh, ze sklepu chińskiego, 36zł
BLUZKA MALINOWA ED HARDY, 7zł, NOWA
Podoba Wam się coś?
Jutro outfit z sukienką, w której byłam wczoraj na imprezie :))
Buźki
Monika
Wczoraj wieczorem spędziłam z przyjaciółką bardzo miły wieczór. Plotkowałyśmy, jadłyśmy pizzę, rozmawiałyśmy o firmowych i prywatnych sprawach i w ostateczności wybrałyśmy sie do klubu. Wróciłam o drugiej. Wstałam o piątej zrobić mężowi kanapki i położyłam się ponownie i spałam dalej do dziesiątej. Obudziłam się i zdałam sobie sprawę, że jest sobota i zniżki 50 % w moim ulubionym Sh, więc pojechałam. Co prawda nie było jakichś super rzeczy, a może ja nie miałam zbytnio humoru na zakupowe szaleństwa, ale coś tam kupiłam. Same popatrzcie...
LEGGINSY Z NITAMI Z PRZODU, NOWE 8 zł
BLUZECZKA RÓŻOWA NA RAMIĄCZKA, PAPAYA, 3zł
ZWIEWNA BLUZKA , GINA TRICCOT, 4zł
BLUZKA W UROCZE SERDUSZKA Z APASZKĄ, RIVER ISLAND, 4zł
I SUKIENKA, już nie z Sh, ze sklepu chińskiego, 36zł
BLUZKA MALINOWA ED HARDY, 7zł, NOWA
Podoba Wam się coś?
Jutro outfit z sukienką, w której byłam wczoraj na imprezie :))
Buźki
Monika
czwartek, 4 lipca 2013
Koliberek.
Cześć dziewczyny:)
Dziś jak obiecałam wklejam zdjęcia stylizacji. W tak upalne dni jak ostatnie staram się ubierać dziewczęco, ale nie noszę w dzień butów na obcasie. Założyłam bluzkę-tubę w print z koliberkiem i żółtą mini. Do tego ciekawe sandałki i look gotowy. Latem nie robię ciężkich makijaży, trochę pudru brązującego, mascary, odrobina różu, błyszczyk i koniec.
Życzę Wam fajnych, ciepłych dni i uśmiechu........:)
Monika
Buziaki
Dziś jak obiecałam wklejam zdjęcia stylizacji. W tak upalne dni jak ostatnie staram się ubierać dziewczęco, ale nie noszę w dzień butów na obcasie. Założyłam bluzkę-tubę w print z koliberkiem i żółtą mini. Do tego ciekawe sandałki i look gotowy. Latem nie robię ciężkich makijaży, trochę pudru brązującego, mascary, odrobina różu, błyszczyk i koniec.
Życzę Wam fajnych, ciepłych dni i uśmiechu........:)
Monika
Buziaki
wtorek, 2 lipca 2013
Żółto na paznokciach-czyli Wibo seria Lovely- Baltic Sand
Witam Was laleczki:)
Nie będę Was dzisiaj zanudzać opowieściami typu co to u mnie, i jak bardzo znów nie mam czasu. Od razu może przejdę do rzeczy.
W przedostatnim poście pokazałam Wam żółty lakier Wibo o fakturze piasku z serii Lovely. Powiem Wam szczerze, że kupiłam go do żółtej kreacji na wesele, a że moje paznokcie nie są idealne, więc nie chciałam emalii, no i chciałam coś bardziej wystrzałowego. W Rossmannie natknęłam się na ten piękny żółty, iskrzący się kolor i zakochałam się. Jutro wybieram się do sklepu, aby nabyć kolejny kolorek z tej serii.
Zalety lakieru:
* piękny kolor, głęboki, energetyczny i świecący- dla sroczek, co lubią błyskotki.Kolor idealny na lato, pasujący do różnistych innych kolorków ( bo lato ma być wesołe i kolorowe ).Podkreśla opaleniznę:)
*wystarczy jedna warstwa
* piękne, poręczne opakowanie
*bardzo fajny pędzelek, nie za gruby, nie za chudy
*idealna konsystencja, lakier nie rozpływa się, ani nie jest zbyt gęsty
*fajny, nawet do nieidealnych paznokci ( w przeciwieństwie do emalii, gdzie widać każdą niedoskonałość)
* trwałość.Trzyma się 3 dni u mnie, czyli długo, bo pielę, piorę i zmywam naczynia
*można robić niewielkie poprawki - domalowywać- i nie jest to bardzo widoczne, że coś było poprawiane
*cena 7-8 zł
Wady:
*jak wszystkie brokaciaki tragedią jest go zmyć, ale i tak się opłaca, bo jest trwały
*mnie osobiście denerwuje trochę jego faktura, paznokcie są chropowate jak się je dotyka po pomalowaniu
Podsumowując : Lakier jest świetny i na pewno skuszę się na jeszcze kilka w innych kolorach.
Miluśkiego wieczoru.
Monika
P.S Jutro postaram sie o jakiś post ciuchowy :)
Nie będę Was dzisiaj zanudzać opowieściami typu co to u mnie, i jak bardzo znów nie mam czasu. Od razu może przejdę do rzeczy.
W przedostatnim poście pokazałam Wam żółty lakier Wibo o fakturze piasku z serii Lovely. Powiem Wam szczerze, że kupiłam go do żółtej kreacji na wesele, a że moje paznokcie nie są idealne, więc nie chciałam emalii, no i chciałam coś bardziej wystrzałowego. W Rossmannie natknęłam się na ten piękny żółty, iskrzący się kolor i zakochałam się. Jutro wybieram się do sklepu, aby nabyć kolejny kolorek z tej serii.
Zalety lakieru:
* piękny kolor, głęboki, energetyczny i świecący- dla sroczek, co lubią błyskotki.Kolor idealny na lato, pasujący do różnistych innych kolorków ( bo lato ma być wesołe i kolorowe ).Podkreśla opaleniznę:)
*wystarczy jedna warstwa
* piękne, poręczne opakowanie
*bardzo fajny pędzelek, nie za gruby, nie za chudy
*idealna konsystencja, lakier nie rozpływa się, ani nie jest zbyt gęsty
*fajny, nawet do nieidealnych paznokci ( w przeciwieństwie do emalii, gdzie widać każdą niedoskonałość)
* trwałość.Trzyma się 3 dni u mnie, czyli długo, bo pielę, piorę i zmywam naczynia
*można robić niewielkie poprawki - domalowywać- i nie jest to bardzo widoczne, że coś było poprawiane
*cena 7-8 zł
Wady:
*jak wszystkie brokaciaki tragedią jest go zmyć, ale i tak się opłaca, bo jest trwały
*mnie osobiście denerwuje trochę jego faktura, paznokcie są chropowate jak się je dotyka po pomalowaniu
Podsumowując : Lakier jest świetny i na pewno skuszę się na jeszcze kilka w innych kolorach.
Miluśkiego wieczoru.
Monika
P.S Jutro postaram sie o jakiś post ciuchowy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)